Kosz na brudne pampersy

Cześć ! Kosz na pampersy. Kosz jak kosz. Zaczepiany lub wiszący. Brzmi normalnie prawda? Dziecko ma swój kącik w którym organizacyjnie wszystko staramy się robić. W jednym miejscu mamy waciki, chusteczki, pampersy, wodę, zasypkę i czego to jeszcze ludzie nie wymyślą. Są nakładki na łóżeczka, są oddzielne stoliki dla dzidziusia (to zależy ile kto ma…

Continue Reading

Weekend z Tatą :)

Cześć i czołem ! Weekend. Co niektórzy zaczynają od piąteczku… inni grzecznie oczekują soboty….w każdym bądź razie pewnie nie brakuje jeszcze osób które myślami są daleko od obowiązków już np. od poniedziałku 😀 Hehe. Jedno jest pewne – jak już ma się dziecko to obowiązki są 24h na dobę. Nie ma lipy. Nie przeskoczysz tego…

Continue Reading

Tłusty czwartek

Hej hej ! Czas na pączka ! Na faworka ! Co kto lubi! Czym chata bogata ! Ja muszę się Wam przyznać, że też się skusiłem. Na jednego. Nie jestem specjalnie jakimś zwolennikiem pączków, faworków itp. Jest okazja – to zjem. Wstałem rano, podszedłem do piekarni ok 6 rano – i kolejka jak diabli! Nie…

Continue Reading

Jedzenie: Tata vs Maja

Hej hej ! Temat jak w tytule. Jedzenie przy dziecku. Proste, prawda? Otóż, nie! Majka dostanie swoją porcję papu, mleczko, wodę, kompocik etc.etc….ale jak Ciebie zobaczy z jedzeniem – nie ma litości – tupnięcie nóżką, wyciąganie rączki i gaworzenie przeplatane z krzykiem typu : „Tata!Co jesz!Ja też! Ja też! (oczywiście po dziecięcemu) Młodej generalnie jedzenie…

Continue Reading

Kup dziecku buciki

Cześć! W końcu dzisiaj ruszyłem w kierunku siłowni! Huurrra! Nie było lekko, ale mimo ponad 30-dniowej przerwy dałem radę ! Godzina na bieżni, pół godzinki trochę żelastwa i z powrotem do domu. Odczuję to pewnie jutro – zakwasy na mur beton ! Dobra, czas na śniadanie i w drogę. Pojechałem na zakupy. Owoce, warzywa, nabiał,…

Continue Reading

Spacerowo….zimowo….

Hej hej ! Dobre ponad 30 dni nie byłem z Majką na spacerze. Choroba odpuściła, pogoda dopisuje (o dziwo – brak smogu!) więc długo się nie zastanawiając – spakowałem Majkę w kombinezon i do wózka. W teren! No i generalnie pół godziny spaceru w pewnym sensie zamieniło się w rozkminkę nad faktem kto jest odpowiedzialny…

Continue Reading